.
  Ciekawostki
 

Naukowcy z Cambridge opracowali technologię hodowli naczyń krwionośnych

sob., 2012-01-21 10:48

telegraph.co.uk

Brytyjscy naukowcy dokonali przełomu w dziedzinie medycyny. Udało im się rozwinąć w pełni funkcjonalne naczynia krwionośne. Opracowana metoda może zrewolucjonizować leczenie takich schorzeń jak udary mózgu, zawały serca. Może pomóc pacjentom z potrzebą dializy nerek i tych, którzy zostali poważnie ranni.

Eksperci z University of Cambridge utworzyli w laboratorium trzy główne typy komórek, które tworzą ściany naczyń krwionośnych. Praca została wykonana w ciągu czterech lat. Aby uzyskać różne rodzaje komórek mięśni gładkich naczyń, użyli komórek skóry pacjentów.

W artykule opublikowanym w czasopiśmie Nature Biotechnology, autorzy piszą, że testy opracowanej technologii były skuteczne w 90%. Oznacza to, że nadaje się ona do stosowania na skalę przemysłową. Lekarze uważają, że rozwój nowych naczyń krwionośnych znacząco zmniejszy ryzyka wynikające dla pacjentów po przeszczepie własnych naczyń krwionośnych w czasie operacji serca.

Według Sanjay Sinha szefa badań, jemu i jego kolegom udał się wzrost nowych naczyń krwionośnych, ponieważ były one w stanie wygenerować "odpowiedni rodzaj komórek mięśni gładkich." "Jesteśmy bardzo zadowoleni z możliwości nowej metody. Może być używana do tworzenia sztucznej tętnicy lub do bezpośredniego wtrysku do serca pacjenta.

Wyhodowanie naczyń krwionośnych, udało się już w czerwcu zeszłego roku w jednej z firm biotechnologicznych z Kalifornii. Wszczepiono je trzem dializowanym pacjentom. Jednak zespół naukowców z Cambridge University po raz pierwszy na świecie zdołał wyhodować kilka rodzajów naczyń krwionośnych, które mogą być powszechnie stosowane w medycynie.


Leki antyrakowe mogą przyspieszać śmierć chorych pacjentów?

pt., 2012-01-20 19:16

partidoalas.com

Leki używane w zwalczaniu raka, oferowane przez koncerny farmaceutyczne, jako jedyne "naukowe" metody walki z rakiem obok chemioterapii, okazały się pogarszać przypadki raka, co w konsekwencji prowadzić może nawet do szybszego zgonu.

Odkrycia są konkluzjami wyników badań jakie przeprowadzono na lekach antynowotworowych w Beth Israel Deaconess Medical Center w Bostonie. Sprzedawane za wysoką cenę leki okazały się nie tylko nieskuteczne, ale i bardzo niebezpieczne.

Badania wskazują, że leki mogą początkowo powodować zmniejszenie guza, ale później nowotwory stają się znacznie bardziej agresywne. Oznacza to, że nowotwory mogą powrócić znacznie silniejsze i urosnąć bardziej niż na początku leczenia. W rezultacie u pacjentów rozwijają się zagrażające życiu guzy, które często zabijają pacjentów szybciej na skutek stosowania leków.

Komentarz ZnZ:

Nazwy substancji ze względu na ostrożność procesową pomijamy, ale jeśli ktoś jest zainteresowany wystarczy sięgnąć do źródła.


Naukowcy planują przedostać się przez lód w celu zbadania antarktycznych jezior

czw., 2012-01-19 21:34

Jezioro Ellsworth - źródło: British Antarctic Survey

Zespół czterech brytyjskich inżynierów powrócił ostatnio z dziesięciodniowej podróży na Antarktydę. Ich celem było przygotowanie podwalin pod projekt, którego celem ma być przewiercenie się przez pokrywę lodową znajdującą się nad subglacjalnym jeziorze Ellsworth. Trzy kilometry pod lodem znajduje się 150 metrów wody w stanie ciekłym.

Misja jest wyjątkowa pod każdym względem. Badacze spodziewają się, że pod lodem mogą się znajdować formy życia, które ewoluowały w odosobnieniu przez ostatnie milenia.

Naukowcy z British Antarctic Survey planują przewiercenie lodu w najcieńszym jego miejscu. Spodziewają się tam odkryć potomków form życia, które zostały tam uwięzione pod lodem w czasach gdy dominacja homo sapiens dopiero się zaczynała.

Odkryte tam organizmy mogą być kompletnie niepodobne do czegokolwiek znanemu nam z poznanej części naszej planety.

Uczestnicy projektu o potencjalnych odkryciach wypowiadają się ostrożnie ale zauważają, że skoro wiemy, iż jest tam woda to wiemy też, że wszędzie gdzie jest woda jest życie. Spodziewane jest odkrycie przynajmniej mikroorganizmów. 

Początek wierceń spodziewany jest w listopadzie 2012. Aktualnie rozmontowano część sprzętu ale raczej przygotowuje się go do przetrwania zimy a nie do pracy. 

Znacznie bardziej zaawansowani są Rosjanie, którzy już w zeszłym roku na Jeziorze Wostok zdołali przedostać się pod lód na głębokość  3720 metrów i do wody brakowało 29 metrów. Teraz nadal trwa penetracja lodu i w tej chwili brakuje podobno tylko 15 metrów. Oznacza to, że pierwsze otwarcie jeziora subglacjalnego może mieć miejsce na Jeziorze Wostok i to już w nadchodzących dniach.

Wszystkie te eksperymenty z uwagą obserwują agencje kosmiczne. Wielu ze specjalistów snuje plany podobnego odwiertu w powierzchni lodu na Europie. Technologie opracowane na Antarktydzie posłużą zapewne za inspirację dla urządzeń jakie być może już niedługo wyślemy w kierunku egzo-księżyca Jowisza.


Na świecie dochodzi do przypadków nagrzewania się gruntu

czw., 2012-01-19 18:45

www.youtube.com/watch

Powyższe wideo zostało nagrane w prowincji Van na kilka dni przed silnym trzęsieniem ziemi, które nawiedziło to miejsce. Gleba dosłownie płonęła. Żar był tak duży, że zapalały się zbliżone gazety. Wszyscy byli bardzo zaskoczeni tym przypadkiem.

Według doniesień lokalnych mediów ziemia płonęła około 10 dni przed trzęsieniem o magnitudzie 7 stopni w skali Richtera.

www.youtube.com/watch

Reakcją na płonący grunt było ... wysłanie straży pożarnej, która jak sądziła "ugasiła" pożar. Za chwilę jednak grunt znowu rozpalił się. Wydaje się, że władze nie rozumieją przyczyn i powagi tego zdarzenia.

www.youtube.com/watch

Powyższy film przedstawia podobne zdarzenie z Ameryki Południowej. W jednym z domostw w Chile nagle zaczęła się nagrzewać posadzka. Ten film został dodany do serwisu YouTube przed kilkoma dniami.



Nieznana bakteria przedłużyła życie zwierząt laboratoryjnych

czw., 2012-01-19 11:20 

fooyoh.com

W trakcie badań skał zebranych z wiecznej zmarzliny w okolicy Jakucji na terytorium Rosji, odnaleziono nieznany wcześniej gatunek bakterii. Myszy laboratoryjne, którym ją wszczepiano były zdrowsze i żyły dłużej niż inne obiekty badawcze tego typu.

 

 

Odkryta bakteria nazywa się Bacillus F i jest aktywna oraz dzieli się przy temperaturze +5 stopni Celsjusza. Charakterystyka białek i innych czynników sugeruje, że liczy sobie ona, co najmniej 3 miliony lat.

 

Naukowcy sugerują, że bakterie te mają specjalny mechanizm ochronny i są w stanie przetrwać w grubych warstwach skalnych. Zwierzęta, które dostały zastrzyk z tymi bakteriami sprawowały się pod każdym względem lepiej niż te bez takiego czynnika. Zwłaszcza zainteresował naukowców znacznie dłuższa średnia życia gryzoni.

 

 "Potwierdza się, że zastrzyk z Bacillius F ma pozytywny wpływ na niektóre wskaźniki jakości życia u starszych zwierząt. Przede wszystkim dotyczy to systemu immunologicznego"- zakomunikowali naukowcy.

 

Ponadto zbadali za pomocą rezonansu magnetycznego myszy, które otrzymały zastrzyki z Bacillius F,  i stwierdzono, że istnieją dwa rodzaje substancji, które były znacznie wyższe: glutaminian i tauryna, które mają właściwości immunologiczne i wpływające na długość życia komórek. 

 

W organizmach zachodziły pewne zmiany psychofizyczne. W związku z tym metabolizm myszy, które były szczepione także uległ przyspieszeniu, a jeśli obliczać w statystyczny wiek, zwierząt, którym wstrzyknięto bakterie jest o 20-30% wyższy

 Nowa cząsteczka może pomóc w ochładzaniu klimatu na Ziemi

ndz., 2012-01-15 11:57

 
 
Criegee biradicals - nationalpost.tumblr.com

Już jakiś czas temu odkryto cząsteczkę, której pewna ilość znajduje się w ziemskiej atmosferze. Według naukowców zwiększenie koncentracji jej występowania może dać efekt chłodzenia planety. Teraz naukowcy dochodzą do nowych wniosków co do jej reakcji chemicznych z innymi związkami chemicznymi znajdującymi się w atmosferze ziemskiej.

Cząsteczka jest ponoć w stanie dokonywać konwersji zanieczyszczeń takich jak dwutlenek azotu i dwutlenek siarki, w związki, które mogą prowadzić do powstawania chmur przyczyniając się do wytworzenia ochronnej tarczy odbijającej promieniowanie słoneczne.

W ciągu minionego stulecia przeciętna temperatura ziemi wrosła o 0,8 stopnia Celsjusza. Naukowcy twierdzą, że wzrost musi być ograniczony do mniej niż 2 stopni, aby zapobiec podnoszeniu się poziomu mórz i innych niepożądanych skutków.

Naukowcy z Uniwersytetów w Manchesterze i Bristolu  oraz amerykańskiego Sandia National Laboratories wykryli nowe cząsteczki, zwane Criegee biradicals korzystając z potężnego źródła światła, 100 milionów razy silniejszego niż Słońce. Są one nazywane półproduktem Criegee lub Criegee biradicals (od nazwiska niemieckiego chemika Rudolfa Criegee) i są to bardzo krótkotrwałe cząsteczki, które tworzą się w ziemskiej atmosferze, gdy ozon reaguje z alkenami (rodzina związków organicznych). 

Choć naukowcy wiedzieli o ich istnieniu od dziesięcioleci, nie udało się bezpośrednio zmierzyć jak cząsteczki reagują z innymi związkami obecnymi w atmosferze, aż do teraz.

Naukowcy dodają, że jest zbyt wcześnie, aby przewidzieć jak wiele cząsteczek musiałoby być utworzone w celu wywarcia znacznego wpływu na światową średnią temperaturę i co nie mniej ważne nie jest do końca wiadome czy nie wywierają one jakiegoś negatywnego wpływu, o którym jeszcze nie wiemy


Ogólnoświatowa "epidemia" dziwnych odgłosów
ndz., 2012-01-15 09:41

www.youtube.com/watch

Internet został zalany filmami przedstawiającymi rzekome nagrania dziwnych dźwięków. Powyższe wideo przedstawia nagranie wykonane w Czechach. Doniesienia o odgłosach pochodzą też między innymi z Węgier i Szwecji. 

Dźwięki brzmią bardzo niepokojąco, są opisywane głównie jako głośne dudnienie i wibracje. Część z dostępnych filmów może być spreparowana przez internautów. Na przykład film z Węgier, zamieszczony poniżej, to według komentujacych odgłos z finału jednego z sezonów serialu Lost.

www.youtube.com/watch

Czy tak jest w istocie? Bardzo możliwe. Jest to też całkiem zgrabne wytłumaczenie dla siebie samego w celu uspokojenia stanu ducha. Jakkolwiek wiele z tych odgłosów może być spreparowane jak na przykłąd filmik ze Lwowa, na którym wyraźnie widać poruszające się we mgle "tripody" z filmu "Wojna Światów".

www.youtube.com/watch

I takie żarciki się zdarzają, więc trzeba na te doniesienia patrzeć dość sceptycznie. Jednak samouspokojenie w postaci uznania wszystkich tego typu nagrań za fałszerstwa jest po prostu niemożliwe. Najlepszym przykładem dobrze udokumentowanego zjawiska tego typu jest to co dzieje się w Ontario w miejscowości Windsor. Tam nie ma mowy o oszustwie, bo chyba nikt nie zakłada, że całe miasteczko jest w zmowie. Jest zresztą wiele nagrań i sprawą oficjalnie zajmował się lokalny urząd, który jednak nie dotarł do żadnych konkluzji ani wyjaśnień

www.youtube.com/watch

Najniższa od 16 lat temperatura powietrza w północnych Indiach

ndz., 2012-01-15 10:02

commercialappeal.com

Jak poinformowała agencja IANS powołując się na władze lokalne, w dniu 14 stycznia odnotowano najniższą na przestrzeni ostatnich 16 lat, temperaturę w północnych Indiach. Minimum zanotowano między innymi w administracyjnej stolicy indyjskiego stanu Kaszmir, w mieście Śrinagar.  

Największą trudność sprawia w tej chwili ustalenie co jest rzeczywiście fenomenem dźwiękowym a co nim nie jest. Napewno wyjaśnień wymaga też dobrze udokumentowany przypadek z Kostaryki. Trudno tutaj doszukiwać się fałszerstwa, chyba, że założymy zbiorową halucynację całego narodu. 

"Minimalna temperatura spadła do minus 7,8 stopni Celsjusza, to najniższa temperatura w ciągu ostatnich 16 lat. W 1995 roku, najniższa temperatura wyniosła w Śrinagarze minus 8,2 stopni "- powiedział szef agencji lokalnego przedstawicielstwa Biura Meteorologicznego, Sonam Lotus.

Według niego, najniższa temperatura w historii kraju zanotowano w Srinagar w 1893 roku, kiedy było minus 14,2 stopni Celsjusza.

www.youtube.com/watch

Mieszkańcy Indii nie są przygotowani na sprostanie wyzwaniom stawianym przez pogodę. Efektem tego jest rosnąca liczba przypadków śmiertelnych zamarznięć, która wzrosła o następnych kilka osób ponad raportowane poprzednio 140 ofiar.

Zima trwa w Indiach na dobre od około miesiąca i na razie nie widać jej końca. To może spowodować, że liczba ofiar jeszcze wzrośnie.